Grupa IV

Temat kompleksowy: Praca rolnika.

Temat dnia: Polne rośliny.

Data: 07.04.2020r

Cele:

Doskonalenie umiejętności rozpoznawania i podawania nazw roślin rosnących na polu;

Przebieg zajęć:

  1. „Rośliny zbożowe” – rozpoznawanie roślin zbożowych, okopowych, oleistych i włóknistych – klasyfikacja, opisywanie, logiczne myślenie, czytanie globalne. Rodzic pokazuje dziecku zdjęcia roślin zbożowych (np.: żyto, pszenica, owies, kukurydza, jęczmień), roślin okopowych (buraki, ziemniaki, marchew, rzepa), oleistych (słonecznik, len, rzepak) i włóknistych (len, konopie). Dziecko próbuje scharakteryzować rośliny należące do jednej grupy. Rodzic pyta: Czym różnią się od siebie rośliny zbożowe (kwiaty zbóż i owoce mogą tworzyć kłos, kolbę lub wiechę). Dzieci zastanawiają się nad nazwą „rośliny okopowe” (okopuje się je podczas sadzenia, a następnie wykopuje z ziemi). Rodzic opowiada dzieciom o pochodzeniu nazwy roślin oleistych i włóknistych (produkcja oleju oraz wytwarzanie nici i włókien). Na koniec rodzic wprowadza wyrazy globalne do czytania: oleiste, włókniste, okopowe, zbożowe.
  2. „Jak powstaje popcorn?” – poszerzenie wiedzy dzieci dotyczącej kukurydzy i jej wykorzystania. Rodzic przygotowuje popcorn. Zadajmy dziecku pytania: Kiedy najczęściej jemy popcorn?, Z czego się go wytwarza? W jaki sposób robi się popcorn? Czy popcorn może być tylko słony? Jak inaczej wykorzystuje się kukurydzę? (zjadanie całych kolb, kukurydza konserwowa, mąka kukurydziana).
  3. Zabawa ruchowa – „Praca rolnika” – dziecko naśladuje różne czynności jakie wykonuje rolnik: np.: jedziemy ciągnikiem -orzemy ziemię, ciągnik warczy tr, tr, tr, siejemy zborze, okopujemy grządki, sadzimy ziemniaki, zbieramy ziemniaki, kosimy trawę, itp.
  4. Rozmowa na temat hodowli drobiu. Co na wsi gospodarz oprócz uprawy ziemi robi i dlaczego? Jakie korzyści ma gospodarz z hodowania kur? (pióra na poduszki, mięso, jajka do jedzenia).
  5. „Jajko” – słuchanie wiersza Jana Brzechwy

 Było sobie jajko mądrzejsze od kury.

Kura wyłazi ze skóry,

Prosi, błaga, namawia: Bądź głupsze!

Lecz co można powiedzieć, kiedy się ktoś uprze?

 

Kura martwi się bardzo i nad jajkiem gdacze.

A ono powiada, że jest kacze.

Kura prosi serdecznie i szczerze:

„nie trzęś się, bo będzie nieświeże”.

A ono właśnie się trzęsie,

I mówi, że jest gęsie.

Kura do niego zwraca się z nutką.

Że jajka łatwo się tłuką

A ono powiada, że to bajka

Bo w wapnie trzyma się jajka.

Kura czule namawia: „Choć to cię wysiedzę”

A ono ucieka na miedzę,

Kładzie się na grządkę pustą

I oświadcza, że będzie kapustą.

Kura powiada: „Nie chodź na ulicę,

Bo zrobią z ciebie jajecznicę”

A jajko na to najbezczelniej:

„Na ulicy nie ma patelni”.

Kura mówi ostrożnie! To gorąca woda!”

A jajko na to: „Zimna woda! Szkoda!”

Wskoczyło do ukropu z miną bardzo hardą

I ugotowało się na twardo.

  1. Rozmowa na temat wiersz: Kto występował w wierszu?, Dlaczego kura pouczała jajko? Czy to jajko było grzeczne, dobrze wychowane? Czy jajko było mądrzejsze od kury? Dlaczego należy słuchać dorosłych?
  2. Do czego służą jajka, co robi się z jajek?
  3. Podziękowanie 😊

Temat kompleksowy: Praca rolnika

Temat zajęć: Na polu.

Data: 06.04.2020r

Cele:

Poznanie różnic między sianem a słomą;

Doskonalenie umiejętności szeregowania

Przebieg zajęć:

  1. „Wieś i miasto” – szukanie różnic i podobieństw na bazie zdjęć, pokazujemy dziecku zdjęcia terenów wiejskich i miejskich. Rodzic prosi o wskazanie różnic i podobieństw. (zachęcam do korzystania z internetu). Rodzic pyta, których terenów w Polsce jest więcej, i wskazuje na mapie tereny nizinne.
  2. „Słoma i siano” – porównanie słomy i siana, czytanie globalne. Rodzic wprowadza do czytania globalnego wyrazy: siano i słoma. Pyta dzieci, czym różni się słoma od siana (siano – wysuszona trawa, pożywienie dla zwierząt; słoma – odpadowy materiał po koszeniu zboża, siano – bardzo miękkie, słoma – szorstka, siano-zielone, słoma-żółta). Jeśli to możliwe pokazujemy choćby zdjęcia.
  3. „Do czego służy strach na wróble?” – rozmowa kierowana. Rodzic zadaje dziecku pytania: Do czego służy strach na wróble na polu? Kogo ma odstraszać? Dlaczego odstrasza się ptaki z pól?, Co takiego robią? Co wyjadają ptaki na polach?
  4. „Od ziarenka do bochenka” – opowieść ruchowo-naśladowcza połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi.

– Pociąg: Jedziemy dziś do gospodarstwa rolnego pociągiem (ciuch, ciuch, ciuch-naśladowanie odgłosów). Przekonamy się, jak wygląda życie na wsi..

-Koniki: Jedziemy na konikach do pana rolnika (odgłos kląskania).

– Praca rolnika: Najpierw rolnik sieje zboże (sieje je, sieje je, sieje je), deszcz pada na pole (kap, kap, kap), potem zboże rośnie i dojrzewa, a wietrzyk śpiewa (szszszszsz). Słońce grzeje całe lato  (uf, uf, uf) nastała pora zbiorów, już na pole wjeżdża kombajn (wrrrrrr, wrrrrr, wrrrrr).  Kombajn przesypuje ziarno na przyczepy (szszszsz), rolnik wiezie ziarno ciągnikiem do młynarza (wrrr, wrrr, wrrr). – Młyn: Młynarz w młynie zmiele ziarnka (szerokie otwieranie ust i kręcenie szczęką), z ziaren postanie mąka. Aaaa psik! Wpadła do nosków! Mąka jest gotowa, do piekarni jedziemy samochodem (brum, brum). Nocą, kiedy dzieci śpią (sen-chrapanie), piekarz piecze z mąki chleb i bułki (naśladowanie ruchu wyrabiania ciasta).  – Piekarnia: Z samego rana samochody (brum, brum), z piekarni ruszają do sklepów, by dostarczyć pieczywo. Uwaga, jeszcze gorące (parzy-dmuchanie), ale jak pięknie pachnie (wąchanie-głęboki wdech i wydech). Pociąg: Wracamy pociągiem (ciuch, ciuch, ciuch) do przedszkola.  

Kreatywne zabawy matematyczne w domu

Dziś proponujemy i zachęcamy do spędzenia wspólnego czasu z dziećmi poprzez wspólne kreatywne zabawy matematyczne.

  1. Zabawy ze spinaczami – tę zabawę można wykonać na wiele sposobów:

– zapisujemy na kartce liczbę, zadaniem dziecka jest przypiąć tyle spinaczy ile ona wskazuje. (Można robić to na czas, dzieci bardzo lubią się ścigać😊

– Na kartce zapisujemy działanie, zadaniem dziecka jest przypiąć tyle spinaczy ile wynosi jego wynik.

– Dla dzieci młodszych na kartce rysujemy kropki, zadaniem dziecka jest przypiąć tyle spinaczy ile kropek.

  1. Wyklejanie znaku graficznego wybranych cyfr – zadaniem dziecka jest wykleić cyfry przy użyciu różnych materiałów. Najlepiej sprawdzą się płatki owsiane lub kaszka ale można użyć również ryżu lub kaszy. Gwarantujemy, że zapamiętanie liczby elementów będzie dużo łatwiejsze dzięki poznaniu jej również za pomocą dotyku 😊
  2. Mierzenie długości – zadaniem dziecka jest zmierzyć długość pokoju za pomocą stóp. Można zmierzyć, która ściana jest dłuższa, a która krótsza (pamiętajmy żeby zapytać o obie możliwości). Albo, który pokój jest dłuższy. To będzie świetne wyzwanie! Można również mierzyć dłonią- stolik, biurko, szafę… co tylko przyjdzie nam do głowy 😊.
  3. Wyszukiwanie w otoczeniu przedmiotów, które są: okrągłe, kwadratowe, prostokątne, trójkątne. Dzięki temu będziemy ćwiczyć spostrzegawczość dziecka i utrwalimy nazwy figur geometrycznych. Rodzic używa do tej zabawy worów w kształcie figur geometrycznych.

 5. Rysowanie w kaszy – zachęcamy do pisania liczb w kaszy, ryżu lub mące , aby dziecko mogło wielozmysłowo doświadczać świata

             

Temat kompleksowy: Wielkanoc

Temat dnia: Wielkanocne zwyczaje

Data: 03.04.2020r

Cele:

Poznanie polskich i zagranicznych zwyczajów wielkanocnych,

Doskonalenie precyzji ruchów i sprawności ruchowej

Przebieg zajęć:

  1. Pogadanka na temat obchodzenia Wielkanocy. Zachęcam do zadawania dziecku pytań: Czy znasz jakieś tradycje związane z Wielkanocą? Jakie dni wchodzą w skład świąt Wielkanocnych? Jak się nazywają? Jak obchodzą je dzieci?
  2. Przeczytanie opowiadania Renaty Piątkowskiej „Śmigus – dyngus” – rozmowa na temat zwyczaju oblewania się wodą i jego pochodzenia.

„Śmigus – dyngus” – Renata Piątkowska

 

Nie ma nic piękniejszego niż lany poniedziałek o świcie stanąć z dwiema sikawkami nad śpiącymi rodzicami i jeden strumień skierować na mamę, a drugi na tatę. No i nic się nie przejmować, że piszczą i krzyczą, tylko lać, dopóki w sikawkach jest choć kropla wody. Potem trzeba szybko uciekać. Najlepiej prosto do łazienki, żeby znowu napełnić te piękne plastikowe pojemniczki. A jeśli ktoś ma jeszcze na dodatek siostrę, to musi czym prędzej pędzić do jej pokoju, by ją dopaść zanim się obudzi. Ja właśnie tak zrobiłem. Zdążyłem w ostatniej chwili, bo już zaczęła się przeciągać i przecierać oczy. Ścisnąłem sikawkę i skierowałem strumień wody prosto na jej czoło. Lałem bez litości, a Agata wrzeszczała tak, że tapeta zaczęła odklejać  się od ściany. Cóż za piękny zwyczaj ten śmigus-dyngus – pomyślałem. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy, więc po chwili sikawka była pusta i musiałem wycofać się do łazienki. Gdy ucichły piski i narzekania, postanowiłem opuścić swoją kryjówkę. I wtedy przekonałem się jak podstępną i mściwą mam siostrę. Ledwo otworzyłem drzwi, oblał mnie lodowaty strumień. Mokra piżama oblepiła mi plecy, woda spływała z włosów, a na czubku nosa dyndała wielka kropla. Usłyszałem chichot Agaty i głos mamy: – Koniec tego dobrego! Przestańcie się oblewać! Nie dość, że mamy całe łóżko mokre, to teraz Agata zalała podłogę. Przecież dzisiaj jest śmigus-dyngus – zaprotestowałem. – No właśnie – przyznał tata – jest śmigus-dyngus i nie myśl, że to poranne oblewanie wszystkich ujdzie ci na sucho – rzucił złowieszczo w moją stronę i pobiegł do kuchni, gdzie rozległ się brzęk naczyń i szum wody. Od razu zrozumiałem, co się świeci i gdy po chwili chlusnął z rondelka w moją stronę, zrobiłem piękny unik. Tata trafił w Agatę, a ta rozdarła się znowu w niebogłosy. Trzy garnki wody i dwie zalane podłogi później mama rozzłościła się na dobre. – Koniec lania ani kropli więcej! Wszystko pływa, dywan jest cały przemoczony, ściany ochlapane, a Agatka już nie ma się w co przebrać. Poza tym zaraz przyjdą babcia z dziadkiem, są zaproszeni na obiad, i żeby nie przyszło nikomu do głowy ich oblać. – Mama nie wiadomo dlaczego spojrzała akurat na mnie. To okropne nie móc pochlapać własnej babci w śmigus-dyngus – pomyślałem i żeby poprawić sobie humor, spryskałem wodą naszego chomika. Niech zwierzak wie jakie mamy fajne zwyczaje. Potem mama nakryła do stołu, tata pochował rondle a Agata włożyła nową sukienkę i czekaliśmy na gości. Kiedy zadzwonił dzwonek, ja pierwszy pobiegłem do przedpokoju. Otworzyłem drzwi i co zobaczyłem? Dwie różowe, wycelowane we mnie sikawki. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale babcia jak prawdziwy rewolwerowiec stanęła w lekkim rozkroku, przymrużyła jedno oko, wycelowała i oblała mnie z góry na dół. W tym czasie dziadek ruszył w pogoni z Agatą, która uciekała z piskiem. Natychmiast pożałowałem, że nie mam pod ręką pistoletu na wodę albo takiego specjalnego otworka na głowie jak wieloryb, z którego na zawołanie tryskałaby woda. Przydałby mi się teraz o wiele bardziej niż na przykład taki pępek, z którego nie mam żadnego pożytku. Uciekając przed babcią, obiecałem sobie, że za rok nie dam się tak zaskoczyć i w każdej kieszeni będę miał po trzy sikawki. – Znowu wszystko mokre – jęknęła mama. – Jak tak dalej pójdzie to będziemy musieli założyć płetwy. A Agatka powinna dzisiaj od rana chodzić w pelerynie. – Och nie narzekaj już. Tylko trochę się pokropiliśmy tak dla zabawy. Dawniej to były śmigusy – westchnął dziadek. Jakie? Opowiedz dziadku, jakie? – poprosiła Agata. – Kiedyś w lany poniedziałek szły w ruch wiadra, konewki i dzbany. Ludzie usuwali kosztowniejsze meble i dywany, zakładali też gorsze ubrania, żeby oszczędzić sobie zniszczeń. Bywało, że jak udało się zaskoczyć jakąś panienkę w pościeli to polewali ja tak długo, aż pływała w łóżku między poduszkami. Na samą myśl o tym, że mógłbym wylać na śpiącą Agatę wiadro wody, uśmiechnąłem się od ucha do ucha. – W miastach panowie spryskiwali miłe sercu panny tylko odrobiną wody różanej po ręce, ale na wsiach odbywały się prawdziwe bitwy wodne – ciągnął dziadek. – Chłopcy wyciągali dziewczyny z łóżek i jeszcze rozespane, w samych nocnych koszulach wrzucali do stawów i jezior. A one lądowały z pluskiem, wzbijając pod niebo wielkie fontanny. – Dziadku to znaczy, że ty wrzuciłeś kiedyś babcię do jeziora? – spytała Agata z niedowierzaniem. – Do jeziora nie, ale wody jej nie żałowałem. Bo tak naprawdę, choć dziewczyny złościły się i uciekały, dobrze wiedziały, że oblewamy tylko te najładniejsze i najbardziej lubiane panny. W gruncie rzeczy były wiec zadowolone, że ociekają wodą, bo to oznaczyło, że mają powodzenie. Za to te, na które nie spadła tego dnia ani kropla wody, były złe jak osy. No to mama i Agata powinny być mi wdzięczne, że je oblałem. A w przyszłym roku, żeby im nie było smutno, postaram się, aby – jak to pięknie powiedział dziadek – pływały w łóżku między poduszkami. Chciałem wiedzieć jeszcze tylko jedną rzecz, dlaczego ten wspaniały zwyczaj ma taką dziwną nazwę – śmigus-dyngus? Dziadek wiedział nawet to. – Och, bo tak po prawdzie, to były dwa różne zwyczaje. Śmigus polegał na polewaniu wodą dziewczyn, a dawniej także na smaganiu ich po nogach wierzbowymi witkami. I stąd wzięła się ta dziwna, jak mówisz, nazwa. Od śmigania, czyli smagania panien zielonymi gałązkami. Niektórzy mówili, że to zielony albo suchy śmigus. Oczywiście ten mokry, czyli bieganie z wiadrami wody lub wrzucanie dziewczyn do stawów, był dużo przyjemniejszy … -dziadek uśmiechnął się na samo wspomnienie. – Dyngus zaś polegał na składaniu wizyt sąsiadom i znajomym. Tak jak w czasie Bożego Narodzenia chodzi się po kolędzie, tak na Wielkanoc chodziło się po dyngusie. Różni przebierańcy wędrowali od domu do domu, składając życzenia i prosząc o datek, a gospodarze wykładali na stół placki i kiełbasy, bo wierzyli, że tacy goście mogą przynieść szczęście. Dlatego przebierańcy dostawali zwykle poczęstunek a na drogę jajka lub trochę pieniędzy. Z czasem te zwyczaje pomieszały się ze sobą i w końcu pozostało z nich tylko oblewanie się wodą i nazwa śmigus-dyngus. Wielka szkoda – pomyślałem – bo gdyby było jak dawniej, to nie dość, że wrzuciłbym Agatę, do jeziora, mógłbym ją jeszcze okładać jakimiś gałązkami po nogach. Potem odwiedziłbym babcię przebrany na przykład za pirata i powiedziałbym „Wesołych świat”, a ona natychmiast dałaby mi za to cukierki, lizaki, chipsy i pieniążki.  – Dawniej przestrzegano też zwyczaju, że w Poniedziałek Wielkanocny chłopcy oblewali panny, ale za to we wtorek to oni byli oblewani przez dziewczyny. I to często z bardzo dobrym skutkiem – dodała babcia.

 Po tych słowach Agata spojrzała na mnie tak, że od razu wiedziałem, że coś knuje. – Szczerze mówiąc, bywało i tak, że jak się wszyscy dobrze rozbrykali, to nie mogli tego oblewania skończyć jeszcze przez wiele dni – powiedział dziadek z uśmiechem. A ja poczułem, że jestem bardzo rozbrykany, i ruszyłem biegiem do łazienki napełnić swoje sikawki.

  1.   „Wielkanoc inaczej” – rozmowa na temat obchodzenia świąt w różnych miejscach świata:

– USA – wyścig jajek

– Francja – robienie gigantycznego omleta;

– Indie – tworzenie latarni, kwiatków z bibuły dla przyjaciół

– Bermudy – robienie latawców.

  1. Zabawy ruchowe – zabawy z użyciem jajek:

               – wyścigi z jajkiem na łyżce,

               – obieranie jajek na twardo w jak najkrótszym czasie,

               – podawanie sobie jajek z łyżki na łyżkę.

  1. „Wyścigi jajek” – zabawa ruchowa. Wyścigi w turlanie jajek do mety.

Na zakończenie miłej pracy zachęcam do karty pracy. Link poniżej.

Miłej zabawy.  😊

 

Drodzy Rodzice

W wolnej chwili zachęcam do ćwiczeń z dziećmi.

 Ćwiczenia rozluźniające.

 

  • „Kołyska” – rodzic siada za dzieckiem i je obejmuje, po czym delikatnie kołysze
  • „Zegar” -Dziecko siedzi, ręce opuszczone wzdłuż ciała. Na słowo: „bim – bam,” dziecko pochyla głowę w bok w jedną i drugą stronę.
  • „Muzyka” -Leżenie na plecach, szarfą przesłaniamy oczy. Ruch: Wsłuchiwanie się w spokojną muzykę relaksacyjną.
  • Tędy płynie rzeczka – masażyk

Tędy płynie rzeczka, (ruch falisty od głowy do bioder),
idzie pani na szpileczkach, (stukanie palcami wskazującymi wzdłuż kręgosłupa),
Tu przebiegły konie – patataj, (stukanie piąstkami wzdłuż kręgosłupa),
tędy przeszły słonie, (klepanie dłońmi ułożonymi w kształcie łódeczki),
A tu idzie szczypaweczka, (leciutkie szczypanie od krzyża do głowy),
zaświeciły dwa słoneczka, (dłonie otwarte, palce złączone, masaż spiralny),
Spadł drobniutki deszczyk, (lekkie pukanie wszystkimi palcami),
czy przeszedł cię dreszczyk? (lekkie szczypanie szyi),

  • Rodzinka

Ten paluszek to jest dziadziuś, (kciuk)
a ten obok to babunia, (wskazujący)
Ten paluszek to jest tatuś, (środkowy)
a ten obok to mamunia. (serdeczny)
A ten to dziecinka mała ……(tu pada imię dziecka – mały palec)
I jest rodzinka cała (zamykamy rączkę dziecka w piąstkę).

  • Idzie myszka do braciszka.

Idzie myszka do braciszka.
Tu wskoczyła, tu się skryła.
(ruchy tak jak w zabawie ,,Idzie rak”. Na słowa „tu wskoczyła, tu się skryła” chowamy rękę pod pachę, a następnie za kołnierz dziecka).

 Ćwiczenia elongacyjne.

 

  1. „Strzała” – leżenie tyłem na materacu z wyprostowanymi nogami i rękami .
  2. „Rakieta” – leżenie przodem na materacu z wyprostowanymi nogami i rękami .
  3. „Drzewo” – dziecko stoi przy ścianie, wyciąga głowę w górę pamiętając o prawidłowej postawie ciała.

 

 2.  Mobilizowanie organizmu do wysiłku poprzez gry i zabawy z elementami korekcji.

  • „Zdmuchnij świeczkę” – siad skrzyżny z rękami ułożonymi w „skrzydełka”, dłonie zaciśnięte w pięści a jeden palec wyprostowany i skierowany do góry jest „zapaloną świeczką”. Na sygnał dziecko obraca głowę w lewo i „zdmuchuje” lewą „świeczkę”. następnie skręcają głowę w prawo i zdmuchuje prawą „świeczkę”. Na hasło „zapal świeczkę” dziecko prostuje po jednym palcu każdej dłoni.
  • „Baletnica” – dziecko siedzi na krześle, czubki palców dotykają podłogi, pięty uniesione. Na sygnał przestawia kolejno stopy do przodu, do tyłu i w bok – imitują kroki baletnicy chodzącej na palcach.
  • Zrywanie kwiatów – leżą na brzuchu z dłońmi pod brodą. Na sygnał dz. unoszą ręce i głowę nad podłogę i imitują ruchy zrywania kwiatów.
  • „Zły kot” – dziecko czworakuje na kolanach (kolana na szer. bioder), ręce opiera na podłodze na szer. barków. Na sygnał chowa głowę między barkami (broda dotyka klatki piersiowej).
  • „Motylek”- Siad skrzyżny, dłonie na kolanach, ręce ugięte pod kątem prostym  w stawie kolanowym. Ruch – spychanie kolan w dół ciężarem ciała i siłą ucisku rąk.
  • „Rak”- siad prosty, piłka między kolanami, ręce oparte za plecami, wznos bioder w górę – przejście do podporu tyłem. Na sygnał poruszanie się w tej pozycji po sali.
  • „Ciężary” – siedząc głęboko na krześle, między kolanami poduszeczka, podudzie związane. Ruch – unoszenie nóg do poziomu – wytrzymać licząc do trzech.
  • „Tańcząca piłka” – między kolanami umieszczona piłka. Ruch – skoki.                                             

                                                                                       Anna Przybysz

 

Temat kompleksowy: Wielkanoc

Temat zajęć: Świąteczny stół.

Data: 02.04.2020r

Cele:

Porządkowanie wiedzy na temat tradycji obchodzenia Wielkanocy;

Doskonalenie czytania globalnego.

Przebieg zajęć:

  1. Stół wielkanocny – opisywanie zdjęć stołów nakrytych na różne okoliczności. Pokazujemy dziecku zdjęcia różnych stołów nakrytych do śniadania i obiadu (zachęcam do korzystania z Internetu). Dziecko podaje nazwy potraw widoczne na zdjęciach. Dziecko ma za zadanie wybrać ten stół, który jest nakryty do śniadania wielkanocnego. Dziecko opisuje produkty do ze stołu wielkanocnego. Podaje nazwy niektórych z nich.
  2. „Wielkanocy stół” – praca z wierszem. Zachęcam do przeczytania dziecku wiersza i zadania pytań: Po co ludzie spotykają się przy świątecznym stole?, Czy dzielą się w Wielkanoc opłatkiem? Jak spędzają te święta?

„Wielkanocny stół”

Nasz stół wielkanocny

Haftowany w kwiaty.

W borówkowej zieleni

Listeczków skrzydlatych.

Lukrowana baba rozpycha

Się na nim, a przy babie – mazurek

W owoce przybrany. Palmy pachną

Jak łąka w samym środku lata.

Siada mama przy stole a przy mamie tata.

I my. Wiosna na nas zza firanek zerka, a

Pstrokate pisanki chcą tańczyć oberka.

Wpuśćmy wiosnę. Niech słońcem

Zabłyśnie nad stołem. W wielkanocne

Świętowanie, jak wiosna wesołe.

  1. „Pięć zajączków” – zabawa paluszkowa

Pięć zajączków małych kica na polanie

Gdy się jeden schowa ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie

Gdy się dwa schowają. Ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie

Gdy się trzy schowają. Ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie

Gdy odejdą cztery, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie

Kiedy pięć się schowa, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych już do mamy kica.

Kochaj je ogromnie mama zajęczyca. Zaplatamy palce obu dłoni i lekko kołyszemy splecionymi dłońmi.

 

  1. „Wielkanocne symbole” – Dzielenie słów: jajko, baranek, palma, pisanka – na sylaby. Globalne czytanie wyrazów, próby podpisywania ilustracji. (zachęcam do przygotowania podpisów do czytania globalnego, można np. wydrukować).
  2. „Wielkanocne kwiaty” – rozpoznawanie i podawanie nazw wiosennych kwiatów. Zadajemy dziecku pytania: Co oprócz potraw może się znaleźć na świątecznym stole? Jakie kwiaty kojarzą się z Wielkanocą? Pokazujemy dziecku zdjęcia hiacyntów, gwiazdy betlejemskiej (poinsecji), krokusa, tulipanów, chryzantem, maków, narcyzów, forsycji. Dziecko wybiera spośród nich kwiaty kojarzące się z Wielkanocą i mówią, z czym im się kojarzą pozostałe kwiaty.
  3. Przypomnienie angielskiego słownictwa związanego ze świętami Wielkanocnymi. Easter, ester day – Wielkanoc

Easter bunny – króliczek, który przynosi wielkanocne

Easter basket – koszyczek z prezentami przynoszony przez króliczka

Easter eggs – jajka wielkanocne, pisanki lub jajka czekoladowe

Lamb – baranek

Chick – kurczaczek

Happy easter – wesołych świąt wielkanocnych

 

Zapraszamy do przeczytania pięknej bajki  dla dzieci ” ZostańW Domu” 

Bajka+dla+dzieci+Zostan+w+domu+-+Kopia+-+Kopia+-+Kopia

Ta książka została opracowana jako DARMOWE WSPARCIE dla rodziców i dzieci!

Książka objęta jest ochroną przez prawa autorskie.

Kontakt z autorką:

www.karolinapiotrowska,com

bok@karolinapiotrowska.com

Temat kompleksowy: Wielkanoc

Temat zajęć: Co się kryje w święconce?

Data: 01.04.2020r

Cele:

Utrwalenie nazw i symboliki elementów święconki,

Identyfikowanie i podawanie nazw emocji

Przebieg zajęć:

  1. „Co włożysz do koszyczka” – omówienie tradycji obchodzenia Wielkiej soboty. Rodzic pyta Jak obchodzi się Wielką Sobotę i co zabiera się do kościoła? Możemy posłużyć się ilustracją koszyczka lub prawdziwym koszyczkiem, a na dywanie rozsypujemy zdjęcia różnych pokarmów. Wśród zdjęć znajduje się siedem pokarmów, które powinny znaleźć się w koszyku (chleb, jajko, ser, wędlina, chrzan, ciasto, sól). Prosimy dziecko aby podało nazwy wszystkich produktów oraz włożyć/przypiąć do koszyczka tylko te, które powinny znaleźć się na święconce. Gdy dziecko przypina zdjęcia do tablicy, mówi głośno nazwę produktu i dzieli ją na sylaby. Rodzic, krótko wyjaśnia znaczenie poszczególnych potraw w koszyczku:

– chleb – symbolizuje ciało Pana Jezusa, a także dobrobyt

– jajko to symbol życia i zwycięstwa nad śmiercią, podzielenie się jajkiem miało umacniać więzi

– wędlina – miała zapewnić zdrowie

– sól – to symbol oczyszczania, miała chronić przed złem

– ser – ma zapewnić rozwój stada zwierząt domowych

– chrzan – miał zapewnić siłę fizyczną

– ciasto (babka) – symbolizuje umiejętności i doskonałość

 

  1. „Koszyczek Wielkanocny” – czytanie wiersza

 

„Koszyczek Wielkanocny”

Kraszanki, pisanki, malowane jaja,

Wskoczyły do kosza, trącając barana.

Za chwilę kurczaczki rozsiadły się w koło,

Zostawiając miejsce dla babki drożdżowej.

Smukły chrzan za nimi, masło i sól z pieprzem,

Lukrowany baran zadzwonił dzwoneczkiem.

Poczuł się jak bosman na swoim okręcie, kromka chleba

Biegnie mnie też z sobą weźcie.

Usiadła wygodnie między kurczakami, baran

Głośno woła czy już wszystkich mamy. A gdzie

Jest wędzonka, zdziwiły się jaja,

Bukszpanu gałązka i kokarda biała/

Ania stroi koszyk, baran dzwoni dzwonkiem.

Wszyscy już gotowi? Czas iść na święconkę!

  1. Analiza i synteza wybranych słów – wyodrębnienie pierwszej i ostatniej głoski, wymyślanie nowych słów na podaną głoskę, podział wybranych słów na głoski – zając, baranek, koszyk, babka, kurczak, pisanka.
  2. Liczenie słów w podanym przez rodzica zdaniu przy pomocy patyczków.

Kurczaczek jest żółty jak słońce.

Babka Wielkanocna jest bardzo słodka.

Wielkanoc jest wiosną.

Pisanki są kolorowe.

  1. Blok zajęć o emocjach – zadowolenie i niezadowolenie. Rodzic rozmawia z dzieckiem: co to znaczy czuć zadowolenie? W jakich sytuacjach można być zadowolonym? Co to znaczy być niezadowolonym? W jakich sytuacjach można się tak czuć? Jakie są to uczucia przyjemne czy nieprzyjemne? Które z tych uczuć towarzyszy Ci podczas oczekiwania na Wielkanoc? Dlaczego się tak czujesz?

Zachęcam do wspólnej zabawy😊

Uwaga! Konkurs!
Zapraszamy do udziału w naszym pierwszym zdalnym konkursie na „Najpiękniej udekorowany mazurek wielkanocny”.
Regulamin konkursu dostępny w zakładce STREFA RODZICÓW 

Obraz może zawierać: jedzenie

Wielkanocne zabawy z językiem angielskim😊

Cele zajęć: Poszerzenie i zapoznanie się ze słownictwem dotyczącym świąt Wielkanocnych w języku angielskim.

Małpka Moli zachęca swoje przedszkolaki do wspólnej zabawy w oczekiwaniu na Święta Wielkanocne.

  1. Easter egg running – przenoszenie jajka (może być ugotowane) na łyżce stołowej, z okrążeniem pachołka lub np.: krzesełka. Zapoznajemy dziecko z wyrażeniem: easter egg running – wielkanocny wyścig jajka
  2. Easter egg rolling – turlanie jajka np. po stoliku 😊 (wyrażenie easter egg rolling-wielkanocne turlanie jajka.
  3. Easter eggs – zabawa dydaktyczna, na odwrocie jajek, rodzic wpisuje zadania do wykonania przez dziecko, aby odczytać i wykonać zadanie dziecko najpierw musi dopasować porozcinane jajka (pisanki), poniżej link do wydrukowania jajek. Zadnia do napisania na odwrocie pisanek:

– jump like a  monkey (skacz jak małpka)

-dance like a balerina (tańcz jak baletnica)

– jump like a kangaroo (skacz jak kangur)

– jump like a easter bunny (skacz jak wielkanocny króliczek)

– sing your favourite song (zaśpiewaj swoja ulubioną piosenkę)

  1. Słownictwo związane z Wielkanocą:

Easter, easter day – Wielkanoc

Easter bunny – króliczek, który przynosi dzieciom wielkie prezenty,

Easter basket – koszyczek z prezentami przynoszony przez króliczka

Easter eggs – jajka Wielkanocne, pisanki lub jajka czekoladowe

Lamb – baranek

Chick – kurczaczek

Happy easter – wesołych Świąt Wielkanocnych

  1. A na koniec przecudna i wesołą Wielkanocna piosenka, która znajduje się w linku poniżej. Zachęcamy do jej śpiewania po angielsku , to wspaniała zabawa i nauka jednocześnie.

link do piosenki Wielkanocnej

                        

      

Temat kompleksowy: Wielkanoc

Temat zajęć: Ale jaja

Data: 31.03.2020r

Cele:

Poznanie tradycji ozdabiania jaj.

Zapoznanie z pojęciem pisanka, drapanka, wydmuszka.

Przebieg zajęć:

  1. Czytanie wiersza pt: „Pisanki” Doroty Geller.

Patrzcie ile na stole pisanek!

Każda ma oczy malowane, naklejane

Każda ma uśmiech kolorowy i leży na stole grzecznie,

żeby się nie potłuc przypadkiem w dzień świąteczny”.

Ale pamiętajcie! Pisanki nie są do jedzenia, z pisanek

Się wyklują świąteczne życzenia.

  1. Wielkanocne jajka” – porównywanie różnego rodzaju jajek dekoracyjnych: kraszanek, pisanek, wydmuszek, zapoznanie z symboliką jaja. Rodzic pyta dziecko z jakim produktem spożywczym najsilniej kojarzy mu się Wielkanoc, i przypomina czego symbolem są jajko. Rodzic może pokazać dziecku różnego rodzaju jajka: kraszanki (w całości zabarwione na jeden kolor), pisanki, wydmuszki.
  2. Przysłowia i powiedzenia” – rodzic wyjaśnia dzieciom powiedzenia i przysłowia związane z jajkami:

– Jajko mądrzejsze od kury.

– Czym skorupka za młody nasiąknie, tym na starość trąci

– Od jajka do jabłka.

– Jajko Kolumba.

– Kura znosząca złote jajka.

  1. Zabawa ruchowa „Zające na łące” – dziecko wykonuje zajęcze skoki (w przysiadzie – pierwsze ręce, później nogi) do wyznaczonego miejsc. Po drodze wykonuje obrót wokół własnej osi.
  2. Zabawa ruchowa „Kurczątka” – opowiadanie, improwizacja ruchowa.

Jesteśmy kurczątkami, które wykluwają się z jajka, obserwują ściany skorupki, najpierw powoli, potem coraz szybciej, rozpychają skorupkę na wszystkie strony, aż w końcu wydostają się na zewnątrz. Kurczaczki dotykają siebie wszędzie, zauważają, że mają piórka, dotykają skrzydełka, próbują nimi ruszać w górę i w dół, rozciągając skrzydełka, zauważają, że mają główki, dzióbek, który próbują otworzyć, zamknąć, znów otwierają wydobywając dźwięk pi, pi. Rozlegają się dookoła chcąc poznać świat, rozglądają się na boki, w przód, w tył, zaglądają w różne zakamarki podwórka, skacząc przez małe kałuże, potem przez wielkie, przeskakują jeden raz potem drugi, trzeci, aż wpadają do kałuży, strzepują mokre skrzydełka. Kurczątka próbują skakać z innymi kurczątkami, aż robią się strasznie głodne w brzuszkach burczy im coraz głośniej, więc chodzą po podwórku dziobiąc ziarno, drapią pazurkami trawę i łapią dżdżownice. Kiedy  już są najedzone masują swoje brzuszki i powoli, powoli po tak wyczerpującym dniu kładą się spać.  

Temat tygodnia: Wielkanoc

Temat dnia: Wielkanoc za pasem.

Data: 30.03.2020

Cele:

Zapoznanie z tradycją wykonywania palm wielkanocnych

Doskonalenie umiejętności opowiadania i dzielenia się własnymi doświadczeniami

Przebieg zajęć:

  1. „Kurki i zwierzęta” – zabawa ruchowa dziecka z rodzicem. Dziecko jest kurczęciem a rodzic kurką. Gdy gra dowolna muzyka, dziecko naśladuje sposób poruszania się kurcząt(spacerują, podskakują, machają „skrzydełkami”, grzebią „pazurkami”) gdy muzyka milknie – szybko chowają się pod „skrzydłami” kury.
  2. „Moje święta” – rozmowa na temat Wielkanocy inspirowania doświadczeniami dzieci. Rodzic zadaje pytania: Z kim spędzamy święta?, Jak się przygotowujemy do świąt?, Jakie znasz potrawy związane z tymi świętami?, Co lubisz w Wielkanocy?.
  3. „Palmy Wielkanocne” – omawianie wyglądu palm oraz tradycji ludowych związanych z ich święceniem. Rodzic przekazuje dzieciom ciekawostki:

– Niedziela Wielkanocna została ustanowiona na pamiątkę wjazdu Pana Jezusa na osiołku do Jerozolimy. Na powitanie ludzie machali gałązkami z drzewa palmowego.

– Niedziela Palmowa była nazywana „Kwietniową” lub „Wierzbową” bo w Polsce gałązki palmowe zastępowano gałązkami wierzby, przystrajano je kwiatami, bukszpanem, wstążkami.

– największe palmy w Polsce wykonuje się na Kurpiach we wsi Łyse (mają kilka metrów wysokości).

– Palmy mają chronić ludzi i domy przed chorobami i złem (tradycyjnie trzyma się je w domu do następnego roku)

– Poświęconą palmą dotykano kiedyś domowników, a w szczególności dzieci, aby były posłuszne i zdrowe

  1. Pokaz różnych palm na zdjęciach – omówienie przez dziecko różnic i podobieństw między nimi.
  2. Słuchanie wiersza Bożeny Formy pt: „Wielkanoc”. Rozmowa z dziećmi na temat wielkanocnych zwyczajów wymienionych w wierszu

„Wielkanoc” Bożena Forma

Święta za pasem, do pracy się bierzemy,

Mazurki i baby smaczne upieczemy.

Pisanki, kraszanki razem dziś robimy, wszystkie kolorowe,

Bardzo się cieszymy. Upiekliśmy z ciasta, baranka, zajączka, z posianej rzeżuchy

Będzie piękna łączka. W glinianym wazonie bazie i żonkile, a na nich z papieru

Kurczątka przemiłe.

 

 

 Pojęcie i problem kłamstwa

 

 Krótki poradnik dla rodzica i nauczyciela – jak reagować?

Zapewne nie raz w swoim życiu spotkałeś się z kłamstwem dziecka, czy to w sytuacji prywatnej, czy w przedszkolu. Zapewne też nie raz zadawałeś sobie pytanie, jak w takich okolicznościach zareagować właściwie, aby dziecko nie poczuło się osaczone i przyjęło do siebie szczytne zasady moralne dotyczące prawdomówności. Sprawdź, jak reagować na kłamstwa dzieci w wieku  przedszkolnym!Pojęcie kłamstwa

 Kłamstwo to „zjawisko psychospołeczne, które cechuje zachowanie rozmyślne i świadome służące wprowadzeniu otoczenia w błąd. W tym ujęciu fałszywe wypowiedzi (gest, czyn)mają na uwadze osiągnięcie określonych celów.”

 Rodzaje kłamstw:

 1. KŁAMSTWA POZORNE (pseudokłamstwa) Polegają one na tym że „w swych relacjach (dziecko) nieświadomie umieszcza fałszywe informacje, ale bez zamiaru wprowadzenia słuchacza w błąd”.

 Małe dzieci nie mają na celu oszukiwania innych, lecz kłamstwa ich wynikają przede wszystkim ze specyficznych cech rozwojowych tego okresu. Jedną z nich jest np. nadmiernie rozwinięta fantazja i niezdolność do jasnego odróżniania faktów widzianych od wyobrażonych. W życiu dzieci istnieją okresy, kiedy fantazja wyraźnie góruje nad poczuciem rzeczywistości. Jest to spowodowane tym, że dzieci w swoim życiu napotykają na rzeczy, które są dla nich na pewnym etapie rozwoju niezrozumiałe, dlatego też, by je zrozumieć, muszą nieustannie mobilizować swoją fantazję.

 W literaturze podkreśla się, że dzieci w wieku przedszkolnym obdarzone są bujną wyobraźnią. Potrafią zmyślać różne fakty i zdarzenia, które nie zachodziły w rzeczywistości, przeżywają czytane im bajki lub opowiadania, tak jakby działo się to naprawdę. Często też upiększają rzeczywistość, materializują myśli i słowa, ożywiają rzeczy martwe i nadają im cechy ludzkie. Żyją jakby w dwóch wymiarach wyraźnie od siebie oddzielonych. Pierwszy z nich stanowi poczucie realności, przynależności do świata materialnego, społecznego. Drugi, to świat własnej wyobraźni, zamknięty dla postronnego obserwatora. Wyobraźnię przedszkolaka najbardziej angażują, a równocześnie najpełniej rozwijają zabawy tematyczne, w których odgrywa ono ważne role (podpatrzone u dorosłych).Dzieci tworzą w zabawie własny świat, który określają jako rzeczywistość „na niby”. Świat „na niby” zdominowany jest przez wyobraźnię, dzięki której wiele przedmiotów dobrze dziecku znanych nabiera dla niego nowego znaczenia. Mieszanie fantazji z rzeczywistością sprawia, iż dorośli myślą, że dziecko kłamie, a ono zmienia rzeczywistość zgodnie ze swymi pragnieniami i swoją fantazją, a nie w celu wprowadzenia kogoś w błąd. Odróżnienie świata rzeczywistego od fikcyjnego następuje ok. 6 roku życia, chyba że rodzice podtrzymują w dalszym ciągu pewne fantazje dziecka, przez co zakłócają proces rozróżniania fantazji od rzeczywistości. PRZYCZYNY KŁAMSTW POZORNYCH:

 -trudności w wypowiadaniu się, w jasnym formułowaniu myśli spowodowane ubóstwem języka dziecka

-niedostateczna wiedza o świecie; dziecko wypełnia luki różnymi zmyśleniami -nie dość dokładne przypominanie sobie przez dziecko dawnych spostrzeżeń, przeżyć -niebezpieczeństwo fałszywych przypomnień wzmaga się gdy nie ostrożnie formułujemy nasze pytania skierowane do dziecka; fałszywa odpowiedź może być wynikiem sugestywności i tendencji do udzielania odpowiedzi twierdzących na każde zadane pytanie

 -zbyt pospieszne wnioski dziecka podawane w takiej formie, jakby były stwierdzonymi faktami

 -posługiwanie się faktami, które wmówili dziecku dorośli

 -brak psychicznej potrzeby weryfikowania tego, co niesie życie

2. KŁAMSTWO RZECZYWISTE (rozmyślne) Kłamstwo rozmyślne pojawia się później od pozornego. Dziecko w przypadku tego kłamstwa musi:

 -zdawać sobie sprawę z tego jak jest naprawdę a jak chce to przedstawić

 -wiedzieć po co chce skłamać

-umieć to zrobić

 MOŻNA KŁAMAĆ: SŁOWEM, MINĄ, GESTEM, MILCZENIEM, WYGLĄDEM

Cele tego typu zachowań:

 -Wywołanie u innych akceptacji, podziwu, uznania, zazdrości, litości, współczucia

-Sprowokowanie innych do udzielenia pomocy

 -Osiągnięcie korzyści (słodyczy, ulubionej zabawki)

-Uniknięcie przykrości, kary, wstydu czy dezaprobaty

 -uwolnienie się od obowiązku

 -uzyskanie swobody

 -sprawienia komuś przyjemności lub oszczędzenie mu przykrości

-chęć dokuczenia komuś Kłamstwo może również wynikać z altruizmu np. z chęci sprawienia komuś przyjemności, czy też oszczędzenia komuś przykrości.

 Inne motywy kłamstwa:

 -kłamstwo z oportunizmu

-kłamstwo dla pochwalenia się przed innymi

-kłamstwo z obawy przed ujemną opinia otoczenia

 -kłamstwo ze złośliwości i chęci dokuczenia komuś

-kłamstwo ze skąpstwa

Dziecko kłamie również, gdy chce uniknąć czegoś lub gdy pragnie osiągnąć coś:

·         Kłamstwo obronne pojawia się u dzieci często karanych przez rodziców; dziecko w obliczu zagrożenia, braku poczucia bezpieczeństwa w domu niechętnie przyznaje się do winy, kłamiąc chociaż przez chwilę czuje się bezpiecznie

·         kłamstwo dążeniowe pojawia się gdy dziecko pragnie zdobyć coś dla siebie np. zabawkę

Oba te rodzaje kłamstwa wynikają z pobudek egoistycznych i mają na celu zaspokojenie własnych potrzeb.

 PRZYCZYNY KŁAMSTW:

 Dzieci kłamią najczęściej dlatego ponieważ kłamią ich rodzice.

 1.Dziecko obserwuje i doświadcza tego że dorośli kłamią, uważając kłamstwo za konieczne i usprawiedliwione. Czasami nakazują dziecku kłamać: (Powiedz że mnie nie ma w domu); wciągają je w swoje kłamstwa.

 2.Nadmierna presja i kontrola ze strony rodziców. Dziecko kłamie aby obronić się przed inwazją z ich strony.

 3.Nadmierne wymagania, nadużywanie kar przez rodziców- dziecko dochodzi do wniosku że lepiej skłamać bo za powiedzenie prawdy można zostać ukaranym.

 4.W rodzinach rozbitych kłamstwo jest jedynym sposobem radzenia sobie z problemami. I w takich sytuacjach głębokich konfliktów między rodzicami, dziecko uczy się mówić każdemu z nich to, co pragnie usłyszeć.

 5.Dziecko kłamie z poczucia niższości i zawstydzenia tym, co się dzieje w rodzinie. Wstydzi się swojego domu, rodziców i w relacjach z rówieśnikami kłamie by na tych kłamstwach piękniejszych od prawdy zbudować swoją pozycję i atrakcyjność społeczną.

Nie każde kłamstwo jest świadome.

Być może nie zdawałeś sobie z tego sprawy, ale jest pewien etap w życiu małego człowieka, gdzie naturalnie pojawiają się kłamstwa. Nie jest to jednak umyślne utrudnianie życia rodzicowi czy nauczycielowi wychowania przedszkolnego. Warto wiedzieć, że w etapie wczesnego dzieciństwa fantazja i rzeczywistość mają w wyobraźni dziecka tendencję do zlewania się. Możesz mieć wtedy okazję usłyszeć z ust dziecka różne ciekawe historie, będąc jednocześnie pewnym, że nie mają zbyt wiele wspólnego z prawdą. Jak zatem reagować na kłamstwa dzieci w wieku przedszkolnym? Pamiętaj, że historie opowiadane przez dziecko, choć mogą wydać Ci się mało ważne, tak naprawdę mają duże znaczenie, ponieważ przez nie dziecko może Ci wiele powiedzieć o swoim wewnętrznym świecie.

Jako wychowawca czy rodzic, okaż mu zainteresowanie i stań się częścią historii przez niego stworzonych. Wykorzystaj okazję do dialogu i pozwól mu swobodnie do końca się wypowiedzieć, dopytując o szczegóły. Spraw, by miało pewność, że jesteś osobą, której może opowiedzieć wszystko, zawsze kiedy będzie tego potrzebowało. Oczywiście bądź czujny, ponieważ jest różnica pomiędzy zmyślonymi historyjkami, które pojawiają się od czasu do czasu, a nieustannym życiem w fikcji. Jeśli Twoje dziecko unika rówieśników, bawi się jedynie z wymyślonymi przyjaciółmi, i do tego traktuje to bardzo poważnie, zwróć uwagę na to, czy spotkania z innymi dziećmi są dla niego miłe. Być może coś “nie gra” w jego relacjach i nie przeżywa ich w sposób radosny, dlatego też ucieka do świata fantazji, który jest dla niego bezpieczniejszy.

Kłamstwa dzieci.

Może zdarzyć się, że przez nadmierne fantazje w okresie wczesnego dzieciństwa, dziecko w późniejszym wieku posiada jeszcze trudność w odróżnieniu tego co było faktycznym zdarzeniem. Zazwyczaj może objawiać się to w sytuacjach, kiedy dziecko zostanie o coś oskarżone. I choć rodzic czy nauczyciel wie jaka była prawda, dziecko może mieć w sobie silne przekonanie, że zrobiło inaczej, nie mając zupełnie świadomości, że to co mówi jest nieprawdą.

Kłamstwo zazwyczaj odbieramy bardzo osobiście, nie tylko w przypadku kiedy kłamie dziecko. Przeważnie jest ono dla nas bardzo bolesne ponieważ uważamy, że zasługujemy na szczerość innych. Traktujemy je jako osobistą porażkę tym bardziej, kiedy dotyczy procesu wychowania. Wydaje nam się, że jest jakby wymierzone przeciwko nam, burzy nasz autorytet i wiąże się z brakiem szacunku wobec naszej osoby. By móc zrozumieć świat dziecka, które kłamie, warto zadać sobie pytanie w jakich sytuacjach ja jako dziecko uciekałem się do kłamstwa? Dorośli zazwyczaj kłamią, ponieważ chcą coś zyskać, bardzo świadomie i wiedzą, że kłamstwo może stać się środkiem do osobistej korzyści. W świecie dziecka kłamstwo nie jest jednak przewrotnym wprowadzeniem w błąd, zahaczającym o manipulację, a próbą spełnienia własnych potrzeb: akceptacji, miłości, uznania, bezpieczeństwa – zrozumienie tego faktu, jest punktem wyjścia, aby właściwie reagować na kłamstwa dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym.

Jak reagować na kłamstwa dzieci? Krótki poradnik

  1. Nie do końca możesz sobie zdawać z tego sprawę, ale dzieci uczą się przez naśladownictwo. Niespełnione obietnice, mogą być pierwszym krokiem do tego, by dziecko nauczyło się oszukiwania. Jeśli wiesz, że dziecko mogło być świadkiem Twojej nieszczerości – zacznij zmianę od siebie.
  2. Pomóż zrozumieć dziecku, że błędy są czymś normalnym i zdarzają się każdemu. Ważne jest, by czuło, że ma prawo do porażek (które tworzą też okazję do nauki) i nie musi ich ukrywać przed innymi.
  3. Daj dziecku poczucie bezwarunkowej miłości. Kłamstwa dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym pojawiają się, bo Twoi podopieczni boją się, że rozczarują rodziców/nauczycieli.
  4. Kłamstwo może być próbą zwrócenia uwagi. Pamiętaj, że zawsze za tym kryje się poczucie niedowartościowania dziecka i chęć wzbudzenia zainteresowania swoją osobą. Nie karz dziecka za samo kłamstwo – spróbuj zrozumieć, dlaczego się do niego ucieka.
  5. Doceniaj dziecko, kiedy mówi prawdę, zwłaszcza jeśli jest dla niego trudna.
  6. Nie bądź surowy i nie kontroluj dziecka na każdym kroku, ale stwórz atmosferę wzajemnego zaufania. Dziecko, które czuje się kontrolowane, zazwyczaj nie pyta rodziców o pozwolenie, by zrobić to na co ma ochotę, ponieważ zakłada, że nie go nie otrzyma. Kłamstwo traktuje jako “złoty środek”, by zrobić po swojemu, jednocześnie bez szkody dla rodziców.
  7. Na kłamstwa dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym nie reaguj przesadnie, a wspierająco. Pokaż, że prawda jest wartościowa, a Ty jesteś osobą, przed którą nie musi nic ukrywać.

 

Literatura:

Materiały szkoleniowe z platformy edukacyjnej

Zob. Ekiel j, Jaroszyński J.,Ostaszewska J., „Mały słownik psychologiczny” Wiedza Powszechna Warszawa 1965

Okoń W., „Słownik pedagogiczny” PWN Warszawa 1975.

Zob. Hurlock E., Rozwój młodzieży. Warszawa 1965. PWN, s.340.

Malewska H., Muszyński H., Kłamstwo dzieci. PZWS Warszawa 1962, s. 115

za Kaprocki B., Kłamstwo w szkole. Księgarnia Powszechna Warszawa 1938, s. 58

Kunicka J., Kłamstwo dziecięce – przyczyny i zapobieganie. Nasza Księgarnia Warszawa 1938, s. 29 – 30

Katarzyna Gibek, Kłamstwo- Nasze dziedzictwo czy potrzeba, Researchgate

[dostęp 2017-12-18]

Portal.librus/rodzina/ 

w oparciu o zebrane materiały i dostępną literaturę przygotowała B. Żukowska

  

                                                                         

Temat tygodnia:

Zwierzęta na wiejskim podwórku

Temat dnia:

Po co hodujemy krowy?

Data:

27.03.2020r

Cele:

– poszerzenia wiadomości na temat wartości odżywczych mleka;

– poszerzenie wiedzy na temat hodowli krowy

Przebieg zajęć:

  1. Zgaduj – zgadula – wnioskowanie o temacie zajęć na podstawie ukrytego obrazka. Rodzic przygotowuje obrazek krowy i zasłaniając go kartką w tym samym formacie ale z kilkoma otworami pokazującymi jedynie małe kawałki zwierzęcia. Rodzic odsłania kolejne okienka a dziecko stara się odgadnąć, jakie zwierzę będzie tematem zajęć. Opisują, jak wygląda krowa, byk i cielę.
  2. „Tylko nic nie mówcie krowie” – czytanie wiersza Haliny Szayerowej

 

Nabiał – produkt smaczny, zdrowy, dostajemy go od krowy.

Tylko nic nie mówcie krowie!

Jak się krowa o tym dowie, to się jej przewróci w głowie

I gotowa narozrabiać i przestanie nabiał dawać, czyli:

Masło, mleko, sery i śmietanę na desery!

No i jajka. Co ja baję? Przecież jajka kura daje.

Tylko nic nie mówcie kurze. Niech je daje jak najdłużej.

Bo jak o tym się rozgłosi, to przestanie jajka znosić!

 

  1. Co daje nam krowa? – rodzic pyta dziecko, co daje krowa. Rodzic może przygotować obrazki przedstawiające produkty mleczne: ser biały i żółty, mleko, jogurt, masło, śmietanę, lody) oraz kilka innych np.: (2, 3 owoce, warzywa, pieczywo). Dziecko ma za zadanie wybrać te, które powstają z mleka i nazwać je.
  2. „Krowa i mucha” – ćwiczenia z zakresu profilaktyki logopedycznej w oparciu o wiersz Patrycji Siewiera – Kozłowskiej

 

Była sobie krowa mała,

Która żuć trawkę chciała

Trawka świeża i zielona,

Krówka jest nią zachwycona!

Najpierw wącha (wdech przez nos)

Później wzdycha (wydech przez usta z głośnym westchnieniem ….aaaach).

A nad trawką mucha bzyka (bzzz zęby złączone, wargi rozciągnięte).

Żuje krówka swoją trawkę (okrężne ruchy żuchwą).

Myśli chyba zjem dokładkę!

Lecz te myśli jej przerywa

Mucha, która ciągle bzyka (bzzzz zęby złączone, wargi rozciągnięte)

Tak dzień cały się bawiły,

Aż opadły całkiem z siły.

  1. „Czy mleko jest zdrowe?” – pogadanka na temat wartości odżywczych mleka. Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat rodzajów mleka (tłuste, półtłuste, chude itp.). Na koniec pyta, czy mleko jest zdrowe, czy wszyscy mogą pić mleko i kto w szczególności powinien je pić.
  2. Dla chwili relaksu i przyjemności proponuje „Rymowane wierszyki” link poniżej.
  3. Na zakończenie przypomnienie i wspólne śpiewanie piosenki „Old Macdonald had a farm”. 😊

 link-świnka rysowanie

Drodzy Rodzice.
W związku z zaistniałą sytuacją zachęcam do ćwiczenia w domu ze swoimi dziećmi.Dwa razy w tygodniu po 30 min.wspólnej aktywności ruchowej jest jak najbardziej wskazane.
Ćwiczenia ożywiające i wzmacniające więź rodzic-dziecko:
1.Bieg dziecka dookoła stojącego w miejscu rodzica, na sygnał rodzic łapie dziecko jak najszybciej za biodra i oboje zastygają bez ruchu tworząc rzeźbę. Powtarzamy kilka razy ,za każdym razem inna figura, potem zmiana ról – dziecko stoi , rodzic biega.
2.Rodzic wykonuje klęk podparty, a dziecko przechodzi tunelem pod ciałem dorosłego, między ramionami, nad rodzicem , nad nogami….(wskazane własne pomysły przejść).
3.Dziecko robi podpór przodem, biodra wysoko, kolana proste, a rodzic przeczołguje się pod dzieckiem.
Życzę dużo zdrowia i owocnej wspólnej zabawy ze swoimi dziećmi.
Dołączam również krótką prezentację w celu przypomnienia jak należy poprawnie siedzieć, leżeć czy poruszać się po domu.
Anna Przybysz

Rozwijanie analizy i syntezy słuchowej materiały pomocnicze dla rodziców

Rozwijanie analizy i syntezy słuchowej (1)

Temat tygodnia:

Na wiejskim podwórku.

Temat dnia:

Wiejskie zwierzęta

Data:

26.03.2020r

Cele:

– Doskonalenie poprawności gramatycznej wypowiedzi i wzbogacenie słownictwa

– rozwijanie sprawności ruchowej dzieci poprzez organizowane zabawy i swobodną aktywność interpretacyjną

Przebieg zajęć:

  1. „Wiejskie zwierzęta” – rozwiązywanie zagadek słownych

 

Bywa siwy, gniady, kary

Wozi ludzi i towary (koń)

 

Za kości rzucone

Dziękuje ogonem. (pies)

 

Dobre ma zwyczaje

Mleko ludziom daje. (krowa)

 

W nocnej ciszy

Łowi myszy. (kot)

 

Zawsze blisko krowy

I ogonem miele

Każdy już odgadnie

Bo to przecież cielę… (cielę)

 

Dzięki niej na zimę

Masz czapkę na zimę

Gdy w góry pojedziesz

Ujrzysz ją na hali. (owca)

 

Chodzi po podwórku

I grzebie łapami

Mówią o niej ptak domowy

Nazwijcie ją sami (kura)

 

W każdej wsi jest taki budzik

Który co dzień ludzi budzi. (kogut)

  1. Którego zwierzęcia brakuje? – zabawa kształtująca pamięć wzrokową.

Rodzic umieszcza np. na dywanie sylwety zwierząt wiejskich. Dziecko zamyka oczy a rodzic w tym czasie chowa jedną sylwetę. Dziecko odgaduje, którego zwierzęcia brakuje i opisuje jak wyglądało.

  1. Zbieramy jajka do koszyka – zabawa matematyczna. Dziecko otrzymuje sylwety jajek wyciętych z kolorowego papieru oraz „koszyk” (czyli np.: tekturowy talerzyk, który dziecko może wcześniej pokolorować, kreśląc kreski poziome i pionowe brązową kredką pastelową, a następnie pocierając palcami, aby poprzez roztarcie koloru wypełnić całą powierzchnię).

I wersja – dziecko wkłada do swojego koszyka jajka zgodnie z instrukcją słowną rodzica np.: Włóż do koszyka dwa jajka. A teraz dołóż jeszcze trzy. Ile masz jajek w koszyku? Itp.

II wersja – Dziecko wkłada do koszyka tyle jajek, ile razy nauczyciel wypowie sylabę ko.

 

  1. „W kurniku” Katarzyna Tomiak-Zaremba – zabawa paluszkowa

Wstało słonko nad podwórkiem

Zataczanie dłonią łuku w powietrzu

Od prawej do lewej strony

Kogut zapiał: kukuryku!

Złączenie i energiczne wyprostowanie opuszków palców

Wyszły kury długim sznurkiem,

Naśladowanie palcem wskazującym i środkowym chodzenia

Po przedramieniu

Dziobią ziarna przy kurniku.

Delikatne uderzenie opuszkami wszystkich

Palców jednej dłoni o wewnętrzną stronę drugiej dłoni

Pierwsza macha skrzydełkami,

Wyciągnięcie kciuka z zamkniętej dłoni i odliczanie …

Druga patrzy dookoła,

Dołączenie palca wskazującego…

Trzecia skrobie pazurami

….środkowego

Czwarta głośno ko-ko! woła.

…… serdecznego

A gdzie piąta? Jest w kurniku!

……. Małego

Jajek znosi tam bez liku.

Energiczne przekładanie zaciśniętych dłoni

Jedna nad drugą do góry.

 

  1. Poranek w wiejskiej zagrodzie Katarzyna Tomiak-Zaremba – opowieść słowno -ruchowa

Gospodarz wyszedł rano przed dom, przeciągnął się i szeroko ziewnął  (przeciąganie się i ziewanie). Kogut ogłosił początek nowego dnia – czas nakarmić zwierzęta (odgłos: kukuryku!) Gospodarz wziął  garść zboża i szerokim gestem rzucił je kurom (odwodzenie prawe/lewej ręki od siebie na zewnątrz). Kury głośno gdacząc (odgłos: ko, ko, ko) pobiegły w jego stronę (poruszanie głową: góra, dół). Następnie gospodarz udał się do stajni (marsz). Konie przywitały go radosnym parskaniem (wprawianie warg w ruch przy energicznym wydychaniu powietrza). Każdemu sporą porcję siana i pogłaskał na dzień dobry (zamachy rąk zza głowy)obok, w zagrodzie głośno becząc, niecierpliwiły się już barany (odgłos bee, bee, bee). Gospodarz otworzył bramę i wypuścił je na pastwisko. (odwodzenie złączonych dłoni szeroko na boki). Zadowolone pobiegły skubać trawę (poruszanie się na czworakach). Ze stajni udał się do obory (marsz). Głodnym krowom na śniadanie podał paszę. Odpowiedziały mu głośnym muczeniem (odgłos: mu, mu, mu) i zabrały się za przeżuwanie (poruszanie żuchwą w lewo, w prawo). Gospodarz pomaszerował w stronę domu (marsz). Obok wejścia postawił miski z mlekiem dla kotów (skłony do podłogi przy wyprostowanych nogach). Kiedy wszystkie zwierzęta były nakarmione, sam usiadł do śniadania (siad skrzyżny) i zajadał z apetytem kanapki (naśladowanie przeżuwania pokarmu). Z zadowoleniem poklepał się po pełnym brzuchu, mówiąc: mniam, mniam.

  1. A na koniec dla relaksu proponuję karty pracy 😊

 

Temat tygodnia:

Zwierzęta na wiejskim podwórku.

Temat dnia:

Wiosna po wsi spaceruje, patrzy, co się dziś wykluje…

Data:

25.03.2020r

Cele zajęć:

– rozbudzanie zainteresowań światem zwierząt poprzez działania dydaktyczne

– doskonalenie poprawności gramatycznej wypowiedzi i wzbogacenie słownictwa

 

Przebieg zajęć:

  1. „Kury” – ćwiczenia szyi. Dziecko siedzi w siadzie klęcznym poruszając głową w prawo/lewo – „szukając ziaren” oraz do przodu i do tyłu – „zjadają ziarna”.
  2. „Konik” – zabawa pozwalająca doświadczyć pozytywnego kontaktu fizycznego. Rodzic recytuje fragment wiersza kilka razy. Potem może wykonać masaż na plecach dziecka zgodnie z instrukcją:

 

„Konik” – Bolesław Kołodziejski

Biega źrebaczek po łące

Wąchając pachnące kwiatki.

Opukiwanie pleców opuszkami palców

Tu rosną stokrotki, maki,

A tu kolorowe bratki.

Delikatne szczypanie w różnych miejscach

Podchodzi klacz, jego mama,

Kroczenie palcami po plecach

Nosem go lekko dotyka.

Dotknięcie jednym palcem

Konik do mamy się śmieje

Dalej po łące bryka.

Naśladowanie skakania – opieranie dłoni

Na przemian na nadgarstkach i palcach.

  1. „Dlaczego cielę ogonem miele?” – wysłuchanie fragmentów wiersza.

Podczas recytacji wiersza dziecko może umieszczać obrazki kolejnych zwierząt na np. dywanie lub stoliku. Potem dziecko może odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego cielę ogonem miele?

 

Dlaczego cielę ogonem miele? – Wanad Chotomska

W cielętniku stoi cielę

I ogonem w kółko miele.

Prosiak wyrwał się z chlewika:

– Czy to cielę spadło z byka?

Nikt ogonem tak nie miele,

Więc dlaczego miele cielę?

Przyszła koza, furtkę bodzie:

-Pewnie nudno mu w zagrodzie

Mnie się zdaje, że to cielę

Z nudów tak ogonem miele.

Przyszły kury indyk, kaczor,

Wszyscy gdaczą, meczą, kwaczą,

Strasznie martwią się cielęciem

Indyk z kozą, gęś z prosięciem.

Aż z pastwiska przybiegł źrebak i rzekł:

– martwić się nie trzeba, tylko trzeba spytać cielę,

Czemu tak ogonem miele.

No, bo jeśli w kółko miele,

Ma  w tym chyba jakieś cele.

– Mam – kiwnęło głową cielę –

Robię muchom karuzelę.

 

  1. Przeganiamy muchy – zabawa ożywiająca rozwijająca twórcze myślenie.

Przygotowujemy patyk (lub np. wykałaczkę) przywiązuje do niego sznurki, a na

Ich końcach umieszczamy  „muchy” (małe kawałki czarnej bibułki lub papieru). Zadaniem dziecka jest wymyślenie sposobów na przegonienie ,uch, np.:

Machanie rękoma, aby wprawić je w ruch; dmuchanie, wachlowanie wachlarzem, kręcenie w koło sznurkiem (tak jak cielę ogonkiem itp.)

  1. Jakie zwierzę widzę? – zabawa rozwijająca kompetencje językowe. Dziecko siedzi na dywanie a rodzic układa w różnych miejscach na dywanie fotografie wybranych zwierząt wiejskich, a następnie opisuje je, np.: Myślę o zwierzęciu, które ma uszy, kopyta i długą grzywę. Dziecko ustawia się przy zwierzęciu, o którym mówi rodzic ale dopiero wtedy, gdy poda on ostatnią podpowiedź. Następnie naśladują ruchem sposobów jego poruszania się.

A na koniec zachęcam do nauki na pamięć wierszyka

Ko, ko, ko, kwa, kwa, kwa.. kto mój język zna? Ewa Stadtmuller

Kurka zniosła jajek sto,

Gdacze o tym: (KO, KO, KO).

Kaczka śliczne dzieci ma,

Kwacze dumnie: (KWA, KWA, KWA).

Baran zdenerwował się

I zabeczał głośno: (BE, BE, BEEEEE).

Konik dobry humor ma.

Rży ze śmiechu (IHA -HA).

Gąska bardzo spieszy się,

Gęga głośno: (GĘ, GĘ GĘ).

Krowa, budząc się ze snu,

Muczy zaraz (MUUUUUU).

Drodzy rodzice zachęcamy  także do wspólnej zabawy z językiem angielskim, który dzieci bardzo lubią.

Dziś Małpka Moli zaprasza dzieci do wspólnej zabawy po angielsku. Dziś zabawy z wiejskimi zwierzątkami.

  1. Say stop! – zabawa z kartami obrazkowymi. Karty obrazkowe przedstawiające wiejskie zwierzęta układamy w krąg lub w rzędzie, ważne, by były blisko siebie. Rodzic w równym tempie zasłania dłonią różne karty, dziecko mówi Stop! , dłoń rodzica zatrzymuje się na jednej karcie. Zadaniem dziecka jest podanie nazwy (po angielsku) zakrytego zwierzątka.
  2. What is missing? – te same karty obrazkowe układamy w dowolnej konfiguracji. Dziecko powtarza głośno nazwy zwierzątek. Rodzic wydaje polecenie: Cover your eyes please (dzieci zamykają/zakrywają oczy), rodzic zabiera jedną kartę i pyta: What is missing? Dziecko odgaduje, jakiego zwierzątka brakuje (dziecko ćwiczy słownictwo, spostrzegawczość i pamięć).
  3.  Na zakończenie trochę przyjemności więc Małpka Moli zachęca do wspólnego śpiewania piosenki „Old macdonald had a farm” link do piosenki poniżej. Let’s sing a song 😊.

„Old macdonald had a farm”

Słownictwo:

Chicken – kura                                                                                                                cow – krowa

Horse – koń                                                                                                                      goose – gęś

Sheep – ow

Temat tygodnia:

Zwierzęta na wiejskim podwórku.

Temat dnia:

Czy świnka to brudne zwierzę?

Data:

24.03.2020r.

Cele:

– doskonalenie umiejętności rozróżniania fikcji i rzeczywistości

– poszerzenie wiedzy na temat wyglądu i zwyczajów świni

Przebieg zajęć:

  1. „Świnki w bajkach” – Rodzic prosi dziecko o wymienienie znanych bajek, w których występują świnki (np.: świnka Peppa, Babe – świnka z klasą, Kubuś Puchatek, Trzy małe świnki). Dziecko może obejrzeć razem z Rodzicem wspólnie fragment którejś z bajek i porozmawiać o świnkach z filmu: gdzie żyją, jak wyglądają, jakie mają przygody. Na koniec przypominają sobie domki, w których mieszkały świnki z bajki Trzy małe świnki.
  2. „Ciekawostki o świnkach” – zadajemy dziecku pytania: Czym różniły się świnki z bajek od prawdziwych świń?, Gdzie mieszkały trzy małe świnki, gdzie mieszkają prawdziwe świnie?. Przekazujemy dziecku ciekawostki o świniach, np.: świnie wchodzą do błota by się ochłodzić, podobnie jak kury nie mają gruczołów potowych, są obdarzone doskonałym węchem (podobnie jak psy), są bardzo inteligentne (mają wyższy iloraz inteligencji niż psy).
  3. Blok zajęć o emocjach: Wdzięczność.

Rozmawiamy z dziećmi o wdzięczności, zadajemy pytania: Co to znaczy być za coś wdzięcznym?, Czy jest to miłe uczucie?, Za co możemy być wdzięczni wiejskim zwierzętom?, Jak możemy okazać im swoją wdzięczność? Za co zwierzęta mogą być wdzięczne ludziom?, Jak zwierzęta mogą okazać nam swoja wdzięczność?

  1. „Jestem wdzięczny…” – zabawa w kończenie zdania. Kładziemy przed dzieckiem odwrócone obrazki przedstawiające wiejskie zwierzęta. Dziecko odkrywa dowolny obrazek i kończy zdanie, wykorzystując w nim nazwę wybranego zwierzęcia np.: Jestem wdzięczny (krowie) za to, że daje mleko.
  2. „Wdzięczne zwierzęta” – zabawa ruchowo- słuchowa. Zapraszamy dziecko do wspólnej zabawy. Włączamy nagranie z dźwiękami wydawanymi przez wiejskie zwierzęta (świnia, koń, gęś, kogut, owca – możemy znaleźć w internecie). Przed włączeniem każdego nagrania wypowiadamy zdanie: Gospodarz dał zwierzętom… Z wdzięczności słychać wesołe… . Zadaniem dzieci rozpoznanie słyszanego odgłosu i podanie jego nazwy oraz nazwy wydającego je zwierzęcia. Potem dziecko porusza się, jak to zwierzę, i wydaje odpowiednie dźwięki. Przykładowo: Rodzic mówi: Gospodarz dał zwierzętom ziemniaki. Z wdzięczności słychać wesołe…(słychać odgłosy wydawane przez świnie). Dziecko odpowiada: chrumkanie świń. Porusza się na czworakach, udając świnki.  

Temat tygodnia:

Zwierzęta na wiejskim podwórku.

Temat dnia: Zwierzęta wiejskie.

Data: 23.03.2020

Przebieg zajęć:

  1. „Na wiejskim podwórku” – Rodzic czyta dziecku wiersz Stanisława Kraszewskiego

„Na wiejskim podwórku”

Na podwórku dumne matki prowadziły swoje dziatki:

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko,

Kurka – pierzaste kurczątko

Gąska – puchate gąsiątko

Kaczka – płetwiaste kaczątko,

Każda prowadzi swoje dzieciątko!

Wtem ujrzały pieska Burka, który urwał się ze sznurka.

Tak się bardzo przestraszyły, że aż dzieci pogubiły.

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko

Kurka – pierzaste kurczątko,

Gąska – puchate gąsiątko,

Kaczka – płetwiaste kaczątko, Każda zgubiła swoje dzieciątko!

Wtem gospodarz konną furką wjechał prosto na podwórko.

Zszedł czym prędzej ze swej furki, zamknął Burka do komórki.

Lamentują biedne mamy: „Co my teraz zrobić mamy?”

Wtem z kryjówek wyszły dziatki, odnalazły swoje matki:

Krowę – łaciate cielątko,

Kozę – rogate koźlątko,

Owcę – kudłate jagniątko,

Świnkę – różowe prosiątko

Kurkę – pierzaste kurczątko,

Gąskę – puchate gąsiątko,

Kaczkę – płetwiaste kaczątko,

Znalazło mamę każde dzieciątko.

 

Po przeczytaniu wiersza Rodzic zadaje pytania:

Jakie zwierzęta wystąpiły w wierszu?

Co wydarzyło się w wierszu?

Kto spowodował kłopoty?

Co zrobił gospodarz?

Następnie Rodzic czyta ponownie wiersz z włączeniem dziecka. Rodzic czyta: Krowa – łaciate… itd., a dziecko dopełnia zdanie nazwą młodego zwierzęcia.

  1. „Odgłosy zwierząt” – Rodzic zadaje dziecku pytanie: Jakie zwierzęta można spotkać na wiejskim podwórku? Jakie odgłosy wydają?
  2. „Zwierzęta” – Rodzic pokazuje zdjęcie danego zwierzęcia ewentualnie wymawia nazwę lub podnosi wyraz do globalnego czytania). Dziecko porusza się swobodnie naśladując chód i odgłos wydawany przez to zwierzę. (przygotowujemy zdjęcia mieszkających zwierząt na wsi)

Zabawę można wykorzystać do wprowadzenia słownictwa w języku angielskim :

Chicken (kura)                                               cow (krowa)

Horse (koń)                                                    goose (gęś)

Sheep (owca)

  1. Eksperyment „Jajko w occie” – dziecko zanurza jajko w occie (można także do octu dodać barwnik spożywczy). Następnego dnia sprawdzamy co się zadziało.
  2. Powitanie zwierzątek – ćwiczenie pobudzające aparat artykulacyjny, wprowadzenie w tematykę zajęć. Dziecko wybiera, jakim zwierzęcym głosem chce być przywitane. Rodzic zaznacza, że mogą to być tylko głosy zwierząt żyjących na wsi, np.: Kot – miau, miau, pies – hau, hau; chomik, myszka – pi, pi; krowa- mu, mu; owca- me, me; baran – be, be ; kura – ko,ko; kogut – kukuryku; kaczka- kwa,kwa; geś – gę, gę.

Zajęcia popołudniowe:

  1. „Patyczkowe zagrody” – zabawa plastyczna. Dziecko rysuje kredkami zwierzęta wiejskie, wycina je i przykleja np. do patyczków logopedycznych lub wykałaczki. Mogą się w ten sposób bawić zwierzątkami i stworzyć własne gospodarstwo rolne.